| Portalspożywczy.pl "Porozmawiajmy o ...plonach i cenach" |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator |
| niedziela, 24 października 2010 00:00 |
|
Najgorszy jest brak strategii Jan Bazyl Lipszyc - Długa i ciężka zima, w maju i w czerwcu deszcze i w następstwie powódź, w lipcu susza, a potem znowu deszcze i burze z gradobiciem. Jak te pogodowe przypadki odbiją się na branży żywnościowej? W mediach już pojawiły się doniesienia, że żywność będzie mocno drożeć. Rafał Mładanowicz, prezes zarządu Krajowej Federacji Producentów Zbóż: - Pierwszy sygnał, że rok będzie trudny mieliśmy na przedwiośniu, bo śniegi zeszły dopiero z końcem marca. Pierwsze zabiegi agrotechniczne były opóźnione. W czerwcu i lipcu były powodzie, a potem upały. Już 29 czerwca informowaliśmy, że zbiory zbóż mogą być mniejsze od zeszłorocznych i prognozowaliśmy, że zbierzemy ponad 26 mln ton ziarna zbóż. Ale byliśmy wtedy spokojni, że ich jakość będzie wysoka. Ale żniwa w tym roku zaczęły się o 2 tygodnie później niż zwykle. Na przełomie lipca i sierpnia zaczęły się deszcze i trwają one do dzisiaj. W Polsce północnej w niektórych regionach jeszcze 30 do 50 procent zboża jest na polu. (Dyskusja odbyła się 24 sierpnia - przyp. red.) Zachęcamy do zapoznania się z całym tekstem artykułu na stronie www.portalspożywczy.pl lub w numerze 14 Świata Zbóż. |
| Zmieniony: wtorek, 26 października 2010 13:07 |








